Noc z 31 października na 1 listopada 1918 r. była w Cieszynie, nawet jak na tę porę roku, wyjątkowo nieprzyjemna - zimna i dżdżysta. Poza tym jednak nic nie wyróżniało jej od wielu podobnych. A jednak! Miała ona przynieść mieszkańcom miasta i całego Śląska Cieszyńskiego prawdziwą rewolucję. Wraz ze zmierzchem 31 X 1918 r., nastał koniec pewnej epoki. Jak spostrzeżono o świcie dnia następnego, na tzw. Wieży Piastowskiej, nie powiewał już dumnie żółto-czarny sztandar austriackich cesarzy, lecz biało-amarantowa chorągiew. Trzepocząc na wietrze, zwiastowała ona wszem i wobec, iż oto zgasła w Cieszynie gwiazda Habsburgów, a Śląsk Cieszyński, po sześciu wiekach rozłąki, wraca do Polski! Co takiego wydarzyło się w noc z 31 października na 1 listopada 1918 r. w Cieszynie? Zastanawiający jest fakt, że z polskich powstań najbardziej celebruje się te, mające początek w Warszawie i zakończone klęską (powstania listopadowe, styczniowe, warszawskie). Słabo w zbiorowej świadomości funkcjonują natom...
Zapraszamy do obejrzenia wywiadów i wykładów on-line ukazujących drogę Śląska Cieszyńskiego do Niepodległej... Jeśli macie Państwo niedosyt po obchodach Święta Niepodległości, przeżytych przez większość z nas z konieczności „zdalnie”, może warto pozytywnie wykorzystać najbliższe dni izolacji, związane z obecnymi obostrzeniami i niezachęcającą do aktywności pogodą, by poświęcić kilka chwil i pochylić się nad mało znanymi wątkami naszej lokalnej i narodowej historii? Jaka właściwie była droga Śląska Cieszyńskiego do Polski? Z pewnością wyboista, a przez to ciekawa... Tym bardziej więc zapraszamy na tydzień z historią Małej i Dużej Ojczyzny w stulecie ich złączenia. Czy zastanawialiście się Państwo kiedyś: Skąd w połowie XIX wieku pod Cieszynem czy Bielskiem wzięły się polskie elity, skoro Polski nie było na tych terenach od blisko sześciu wieków? Czym przed wiekiem przejawiał się patriotyzm Ślązaków? Czym była dla nich polskość? Skąd w polskich formacjach wojskowych wzięło się kilka t...
„Bracia! Pęknął czarny obłok, który przez stulecia niebo jasne zasłaniał, zabłysnęło słońce wolności i ciemność straszna znika” – tak zaczynał się pierwszy tekst w pierwszym numerze pierwszej gazety wydawanej w Księstwie Cieszyńskiego. 6 maja 1848 roku z drukarni wyszedł „Tygodnik Cieszyński”. Akurat rok 1848 nie jest przypadkową datą. Był to przełomowy czas dla całej monarchii austriackiej, w granicach której znajdowała się nasza „mała ojczyzna”. Wybuchła rewolucja zwana Wiosną Ludów, zniesiono pańszczyznę, zagwarantowano równouprawnienie wyznaniowe… Pod znakiem zapytania stanęła nawet przynależność państwowa Księstwa Cieszyńskiego – czy pozostanie w granicach Austrii, czy po jej rozpadzie wejdzie w skład wielkich zjednoczonych Niemiec. W tej dyskusji głos zabrał „Tygodnik Cieszyński”. Wydawał go adwokat Ludwik Klucki, pierwszym redaktorem był 23-letni Andrzej Cinciała, a niebawem przejął tę funkcję 24-letni Paweł Stalmach. Klucki pochodził z Moraw, z kolei Cinciała i Stalmach ...
Komentarze
Prześlij komentarz