„Polski my naród, polski my lud…”. Kontakty środowisk polskich ponad granicami...

Kresy południowe, czy też zachodnie nigdy nie wzbudzały większego zainteresowania polskiej opinii publicznej – zarówno w przeszłości, jak i dzisiaj. Jednak Księstwo Cieszyńskie nie było samotną wyspą, a miejscowi Polacy utrzymywali związki ze swoimi rodakami z innych terenów. Jakie były związki Polaków z Księstwa Cieszyńskiego z Polakami z pozostałych dzielnic?


Najżywsze były związki z Galicją, czyli ziemiami zaboru austriackiego, które – podobnie jak Księstwo Cieszyńskie – znajdowały się w granicach monarchii habsburskiej. Jednak Galicja stanowiła osobny kraj koronny, z kolei Księstwo Cieszyńskie razem ze Śląskiem Opawskim wchodziło w skład Śląska Austriackiego. Biorąc pod uwagę, że kraje koronne cieszyły się autonomią, regiony te mocno różniły się pod względem prawnym, nie mówiąc już o strukturze społecznej, wyznaniowej i poziomie edukacji (w 1910 roku w Księstwie Cieszyńskim było 5,5% analfabetów, w Galicji 41%).

Polski ruch narodowy nad Olzą miał pewne wsparcie wśród Polaków z zaboru austriackiego. Kiedy w 1851 roku Paweł Stalmach reaktywował „Tygodnik Cieszyński” pod nazwą „Gwiazdki Cieszyński”, wielu prenumeratorów pochodziło właśnie z Galicji. Finansowo wspierali go arystokraci Jerzy Lubomirski i Mieczysław Dzieduszycki. Gorzej wyglądała współpraca na forum Rady Państwa, czyli austriackiego parlamentu. Polscy posłowie z Księstwa Cieszyńskiego niejednokrotnie znajdywali pomoc wśród czeskich kolegów, bowiem galicyjscy parlamentarzyści gotowi byli ich poświęcić na rzecz partykularnych interesów.

Spośród Polaków z Księstwa Cieszyńskiego, osiadłych w Galicji, duże znaczenie dla ruchu narodowego mieli Jan Milikowski (1782–1866), lwowski księgarz, pierwszy który zaproponował Mickiewiczowi wydanie Pana Tadeusza, i statystyk Jerzy Buzek (1873–1936), wykładowca na Uniwersytecie Lwowskim, politycznie związany z endecją. Jeśli chodzi o przybyszy z Galicji, zaangażowanych w ruch narodowy na Śląsku Cieszyńskim, największe znaczenie miała kadra pedagogiczna polskich szkół średnich w Cieszynie (powstała w 1895 roku) i Orłowej (powstała w 1909 roku). Bardzo wielu polskich emigrantów z Galicji znajdowało zatrudnienie w zakładach przemysłowych w Zagłębiu Karwińsko-Ostrawskim. Jednak byli to w większości biedni robotnicy, analfabeci, dla których kwestie narodowe miały trzeciorzędne znaczenie, stąd nie mieli oporu, by posyłać dzieci do czeskich szkół. Skoro mowa o środowisku robotniczym, to warto odnotować bliską współpracę polskich socjalistów ze Śląska Cieszyńskiego i Galicji. W 1897 roku Galicyjska Partia Socjaldemokratyczna zmieniła nazwę na Polska Partia Socjalno-Demokratyczna Galicji i Śląska Cieszyńskiego.

Współpraca na polu narodowym z Polakami z innych dzielnic, znajdujących się w granicach Prus i Rosji, siłą rzeczy była już słabsza. Jeśli chodzi o pruski Górny Śląsk, to tamtejszy najaktywniejszy polski „budziciel narodowy”, nauczyciel Karol Miarka (1825–1882), uczył się działalności polityczno-wydawniczej nad Olzą, to także w Cieszynie w 1865 roku wydał swój głośny manifest Głos wołającego na puszczy górnośląskiej. Również ostatnie lata życia spędził nad Olzą, skąd pochodziła jego żona. Został pochowany na cmentarzu koło kościoła świętego Jerzego. Po jego śmierci więzy gónośląsko-cieszyńskie się rozluźniły.

W odniesieniu do relacji na linii Księstwo Cieszyńskie–zabór pruski warto przypomnieć, że wielkopolski dziennikarz i działacz narodowy Józef Chociszewski mieszkał przez pewien czas w Cieszynie, a w latach 1861–1862 był redaktorem „Gwiazdki Cieszyńskiej”.

Z Królestwem Polskim (Kongresówką) można wyróżnić trzy aspekty współpracy. Pierwszym były bliskie relacje ewangelików z obu terenów. Leopold Marcin z Otto z Warszawy, znany działacz narodowy, w latach 1866–1875 był pastorem w Cieszynie, a zadzierzgnięte przy tej okazji więzy protestanckich elit przetrwały próbę czasu. Drugim były kontakty obieżyświatów i turystów z Kongresówki, którzy od końca XIX wieku coraz chętniej odwiedzali Księstwo Cieszyńskie. Przyczynił się do tego w głównej mierze etnograf Bogumił Hoff (1829–1894), słusznie zwany „odkrywcą Wisły”, reklamujący „źródła królowej polskich rzek” jako znakomite miejsce na wypoczynek. W sezonie w Księstwie Cieszyńskim zjawiało się kilkaset letników z zaboru rosyjskiego (w tym takich sław jak: Maria Konopnicka, czy Bolesław Prus, który na Śląsku pisał noblowskich „Chłopów”). Pisarz Władysław Umiński (1865–1954), twórca słowa „samolot”, wygłosił następujący sąd: „Nie chcę wpadać w przesąd, wydaje się jednak, że te letnie odwiedziły inteligencji polskiej na całym Śląsku Austriackim niemało przyczyniły się do rozbudzenia w duszy tamtejszego ludu poczucia przynależności do wielkiego narodu polskiego”. W rzeczy samej większość przybyszy raczej unikała kontaktu z miejscową inteligencją, nie wspominając o zadzierzgnięciu nici porozumienia z miejscowym „ludem”, który wydawał się Polakom egzotyczny (w porównaniu do warstwy chłopskiej, z którą stykano się pod Warszawą czy Krakowem). Trzecim zasadniczym elementem kontrataków cieszyńsko-warszawskich było wsparcie finansowe bogatych Polaków z zaboru rosyjskiego na rzecz prywatnego polskiego szkolnictwa powstającego pod auspicjami Macierzy Szkolnej dla Księstwa Cieszyńskiego. Jednym z takich filantropów był prawnik Antoni Osuchowski (1849–1928), którego imię otrzymało później pierwsze polskie gimnazjum w Cieszynie. Warto też wspomnieć o dziesiątkach darczyńców, którzy na „kresy zachodnie”, tj. do Księstwa Cieszyńskiego posyłali setki tomów polskich książek, częstokroć o ogromnej wartości materialnej i kulturowej (jak chociażby biblioteka i spuścizna Józefa Ignacego Kraszewskiego; czy dar Ignacego Bagińskiego z egzotycznej Odessy)

Jeżeli spojrzeć szerzej na udział Polaków z Księstwa Cieszyńskiego w polskim życiu narodowym czasu zaborów, to było kilka ważnych i symbolicznych wydarzeń. Kiedy w 1863 roku wybuchło powstanie styczniowe, w Cieszynie według różnych relacji miał działać tajny Główny Komitet Polskiej Rewolucji. Co najmniej dwudziestu mieszkańców Księstwa Cieszyńskiego dołączyło do polskiego zrywu niepodległościowego, w regionie działali powstańczy emisariusze, dla których punktem zbornym było probostwo w Ustroniu.

Mieszkańcy Księstwa Cieszyńskiego dumę z poczucia przynależności do narodu polskiego poczuli w 1883 roku z okazji obchodów dwustulecia odsieczy wiedeńskiej, ostatniego wielkiego zwycięstwa dawnej Rzeczpospolitej. Świętowali nie tylko w regionie, ale też tłumnie udali do Krakowa na zorganizowane z wielką pompą uroczystości.

Wreszcie prawdopodobnie w Istebnej w 1907 albo 1908 roku Maria Konopnicka napisała słynną Rotę, która wkrótce potem uzyskała status hymnu narodowego. O ile miejsce powstania bywa dyskusyjne, to wiadomo od niedawna z pewnością, że utwór ten opublikowała jako pierwsza „Gwiazdka Cieszyńska”.

Tak więc Polaków z Księstwa Cieszyńskiego z rodakami z Górnego Śląska oraz ziem dawnej Rzeczpospolitej znajdujących się pod zaborami łączyło znacznie więcej niż wspólna mowa. Spokojnie mogli razem zaśpiewać: „Polski my naród, polski lud / Królewski szczep piastowy”.


Bibliografia

Gruchała Janusz, Koło Polskie w austriackiej Radzie Państwa wobec kwestii czeskiej i Śląska Cieszyńskiego (1879–1899), Wrocław 1982.

Gruchała Janusz, Nowak Krzysztof, Dzieje polityczne, [w:] Śląsk Cieszyński od Wiosny Ludów do I wojny światowej (1848–1918), red. Krzysztof Nowak, Idzi Panic, Cieszyn 2013.

Król Jan, Odgłosy powstania styczniowego na Śląsku Cieszyńskim, „Zaranie Śląskie”, 1963, z. 2.

Morys-Twarowski Michael, Bogumił Hoff na Śląsku Cieszyńskim, [w:] Bogumił Hoff (1829–1894) – „odkrywca” Wisły, red. Renata Czyż, Wisła, 2014.

Morys-Twarowski Michael, Dwusetna rocznica odsieczy wiedeńskiej na Śląsku Cieszyńskim, [w:] 1683. Na ratunek Europie. Udział Rzeczpospolitej i miejsce Cieszyna oraz Ziemi Cieszyńskiej w kampanii wiedeńskiej, red. Idzi Panic, Dariusz Rolnik, Cieszyn 2013.

Stegner Tadeusz, Cieszyn – Warszawa. Kontakty środowisk ewangelickich ze Śląska Cieszyńskiego i Królestwa Polskiego, [w:] Trzysta lat tolerancji na Śląsku Cieszyńskim. W trzystulecie założenia kościoła Jezusowego w Cieszynie, red. Renata Czyż, Wacław Gojniczek, Daniel Spratek, Cieszyn 2010.

Święs Wojciech, Józef Chociszewski – bliski współpracownik Pawła Stalmacha, „Kalendarz Cieszyński 2014”, Cieszyn 2013.


Artykuł powstał w ramach projektu pt.: „Generacja pamięci. Cieszyńskie drogi do Niepodległej” dofinansowanego ze środków Programu Wieloletniego NIEPODLEGŁA na lata 2017-2022 w ramach Programu Dotacyjnego „Niepodległa”. 

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Początki polskiego ruchu narodowego na Śląsku Cieszyńskim

Materiały filmowe: wykłady i rozmowy powstałe dzięki wsparciu P. W. „Niepodległa”

Cieszyńskie krzyże pod Lwowem…